Melisa.Pies dziewczyna uratowana od pewnej śmierci z głodu i pragnienia. Dwa lata trzymana na 50 cm łańcuchu w Postróżu pod Płońskiem. Odebrana w czasie interwencji Pogotowia dla zwierząt. Będziemy jej domem tymczasowym - na czas odzyskiwania sił i zaufania do ludzi, poszukiwań i znalezienia domu stałego.To jest Tao Melisy - jej droga z piekła do nieba ludzkiej miłości. Towarzyszcie nam i pomóżcie w tej drodze aby jak najszybciej Melisa znalazła swoje własne miejsce. Zostań fanem Melisy.
środa, 5 września 2012
na kolanach
Dziś przez kilka chwil Meli pozwoliła sobie posiedziec na moich kolanach. Zbiorowisko kostek okrytych skórą, długie nogi nie wiedzą jak się ułożyć, wreszcie udaje się przytulić je do tułowia i wtedy czuć jak pies całym ciałem próbuje przylgnąć do człowieka, łapy przyciska mocno jakby chciał przylgnąć na zawsze. Tak się zastanawiam - czy znajdzie się ktoś kto zechce użyczyć swoich kolan Meli na stałe?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Na kolanach to powinien iść jej pierwszy właściciel na Jasną Górę do Częstochowy,a i to watpię czy mu Matka Boska wybaczy :(
OdpowiedzUsuń