piątek, 7 września 2012

Sucha podłoga rankiem:))

Słuchajcie!!! super sukces!!! dziś rano okazało się że podłoga (nie licząc podkładu) jest SUCHA a Meliska po wyjściu na dwór od razu na podwórku kucnęła i wysiusiała się, a po kilkuset metrach i "grubszą" potrzebe udało się:))) Jestem z niej taka dumna jak z własnego dziecka :))) co prawda w drodze powrotnej siknęła na klatce schodowej:( ale i tak postęp ogromny:)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz